Kosmetyczna dżungla

Kategoria: Uroda
Tagi: , ,
Bookmark and Share

Kosmetyczna dżungla Od najdawniejszych czasów, kobiety dbały o swoją urodę. Królowa Kleopatra kąpała się w kozim mleku, Maria Antonia zalewała się perfumami i pokrywała peruki tumanami pudru. W czasach dzisiejszych mamy nieograniczoną paletę produktów, które z powodzeniem ułatwiają nam dbanie o siebie. Koncerny kosmetyczne prześcigają się we wprowadzaniu na rynek coraz to innych nowości. Nic tylko wybierać z szerokiego wachlarza zapachów, konsystencji, kolorów a nawet smaków. Nie zapomnijmy jednak o doborze tych środków odpowiednio do naszego typu skóry i nie za wszelką cenę, bo nie zawsze droższe znaczy lepsze. Pielęgnacja naszej urody to cały szereg czynności. Balsamy, kremy, szampony, odżywki, lakiery, cienie po prostu istny zawrót głowy. Trudno czasami odnaleźć się w tym labiryncie do wklepywania, nacierania, płukania a nawet łykania. Trzeba być dobrze zaznajomionym i obeznanym z tymi wszystkimi specyfikami. Początkujący amator bez pomocy i wsparcia fachowca narażony jest na przykład na posmarowanie się samoopalaczem (oczywiście bardzo często w kolorze murzyńskiego lata), co niestety daje efekt długotrwały i trudny do zlikwidowania. Często też panowie pozostawieni sami sobie, w tej dżungli kosmetycznej – idąc śladami mojego męża, zamiast dezodorantu potraktują pachy suchym szamponem do włosów. No cóż, uczymy się całe życie – więc czytajmy ze zrozumieniem. Nie zdawajmy się na kolegów i koleżanki bo t co pasuje im, nam może wyrządzić szkody.

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes